Drony Kraków

Jesteś z Krakowa i latasz dronami? Dobrze trafiłeś!

Dron FlyTechUAV badał testowo skład dymu z paleniska

Dron FlyTechUAV badał testowo skład dymu z paleniska

Krakowski radny Łukasz Wantuch na własną rękę zaaranżował testy czujnika formaldehydu do wykrywania trujących substancji wydobywających się z komina. Czujnik opracowany przez studentów z Politechniki Warszawskiej został podwieszony pod drona o nazwie Gryf, którego do testów udostępniła krakowska firma FlyTechUAV.

Przeprowadzone testy polegały na nalotach drona z czujnikiem formaldehydu nad komin zamontowany próbnie nad paleniskiem, w który po kolei palono węglem, drewnem oraz lakierowanymi płytami wiórowymi. Czujnik pokazywał poziom szkodliwych substancji w zależności od tego jakim materiał był użytu w palenisku. Testy przebiegły zatem pomyślnie.

Dron Gryf firmy FlyTechUAV z czujnikiem

Dron Gryf firmy FlyTechUAV z czujnikiem nad paleniskiem

Jak zapowiada sam radny – to ma być dopiero początek dalszych działań związanych ograniczeniem spalania śmieci w domowych kotłowniach. Dron ma zostać użyty do nocnych nalotów nad domu w godzinach 22:00 – 6:00 czyli wtedy, gdy straż miejska nie ma możliwości wejścia do kogoś na posesję i przeprowadzenia zwykłej kontroli.

Jeśli nocny nalot nad daną posesję udowodni, że z komina wydobywa się trujący dym, będzie to podstawą do porannych odwiedzin straży miejskiej na danej posesji. Chodzi również o sam efekt psychologiczny – ludzie, którzy zatruwają powietrze w ten sposób, zaczną się w końcu obawiać wizyt straży miejskiej poprzedzonych nocnym lotem drona – jest zatem szansa, że zaprzestaną palenia śmieciami w swoich piecach.

Radny Łukasz Wantuch przekazał wyniki eksperymentu do urzędu miasta i teraz pozostaje liczyć, że program dalszego wykorzystania dronów do badania składu dymu z kominów dostanie wsparcie od miasta Krakowa.

Dodaj komentarz